- Proces warszawki, 1339 rok
Przyczyną Procesu warszawskiego były warunki postawione Królowi Polski, Kazimierzowi Wielkiemu przez Jana Luksemburczyka, władcę czeskiego. W 1335 roku doszło zatem do spotkania władców w Wyszehradzie. Jan Luksemburczyk zrzekł się pretensji do korony polskiej za otrzymanie od Kazimierza Wielkiego ogromnej sumy 20 tysięcy kóp groszy praskich, zachowując tym samym prawa do zwierzchności nad księstwami śląskimi.
W tym samym spotkaniu uczestniczył również Zakon Krzyżacki, w celu rozstrzygnięcia wyroku w sprawie sporu polsko- krzyżackiego, który był dla Polski bardzo niekorzystny, ponieważ choć odzyskała ona ziemię dobrzyńską i Kujawy, utraciła Pomorze Gdańskie oraz ziemię chełmińską. Król Kazimierz Wielki nie przyjął danego wyroku, zwracając się do Stolicy Apostolskiej, dzięki czemu odbył się Proces warszawski.
Odbywał się on na tle kanonicznym, pomiędzy Koroną Królestwa Polskiego a Zakonem Krzyżackim, przed przedstawicielami papieża Benedykta XII. W procesie warszawskim uczestniczyli m.in.: po stronie krzyżackiej sędzia, legat papieski Galhard de Carceribus, natomiast po stronnie Króla Polski Kazimierza Wielkiego pełnomocnicy Bertold z Raciborza- prawnik polski, Jarosław Bagoria- kanclerz kujawski oraz Wojciech z Bochni. Akt oskarżenie Króla przedstawiał szczegółowo stosunki polsko- krzyżackie. Kazimierz Wielki domagał się przyłączenia do Polski Pomorza Gdańskiego , ziemi chełmińskiej i michałowskiej oraz Kujaw i ziemi dobrzyńskiej zajętych wcześniej również przez Krzyżaków.
Proces zakończył się przychylnie dla Polski. Zakon zmuszony był zwrócić zajęte ziemie, pokryć koszty procesu oraz wypłacić Królestwu Polskiemu odszkodowanie wynoszące 194 500 grzywien, jednak nie przyjmując tego wyroku, złożył apelację do Stolicy Apostolskiej, co spowodowało brak zatwierdzenia go przez papieża. Kazimierz wielki nie mogąc pozwolić sobie na kolejne przedsięwzięcia wojenne zawarł ostatecznie, w 1343 roku w Kaliszu pokój wieczysty z Zakonem Krzyżackim. Na mocy danego pokoju Polska miała odzyskać Kujawy i ziemię dobrzańską, jednak Pomorze Gdańskie i ziemia chełmińska miała pozostać we władzy Zakonu, jako tzw. „wieczysta jałmużna”. Jednak Kazimierz Wielki, poprzez zachowanie tytułu „pana i dziedzica” Pomorza, mógł starać się o jego przywrócenie.